Młodzież posadziła 1000 drzew. Ma nietypową prośbę

Na Osowie młodzież posadziła 1000 drzew. Tydzień wcześniej szczecińscy leśnicy, w towarzystwie uczniów, posadzili 500 kolejnych. Po pracy na dzieci czekał poczęstunek, przy którym wymyślili, co by chcieli do pełnej radości.


To była doskonała lekcja przyrody. Uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 35 w Szczecinie odwiedzili wczoraj leśników i wspólnie udali się w teren. Na Osowie, między ulicą Pod Urwiskiem, a Gubałówką, posadzili 1000 rocznych olch.

- Dawno nie spotkaliśmy tak pracowitej grupy – przyznają leśnicy miejscy, Krzysztof Matuszak oraz Anita Wasiuk. – Uczniowie z siódmej klasy do zadania podeszli z pełnym zaangażowaniem. Byli zaciekawieni tym, co robią. Mieli mnóstwo pytań, starali się wykonać swoje zadanie jak najlepiej. W sumie posadzili 1000 rocznych olch. Po pracy czekał na nich poczęstunek, przy którym wymyślili, jak by chcieli upamiętnić swoją wizytę.

Młodzież poprosiła leśników o dostarczenie im do szkoły dużego, drewnianego kołka. Stwierdzili, że będą chcieli na nim wszyscy się trwale podpisać. Najpewniej wypalą na nim swoje podpisy. Następnie chcą, by pamiątkowy obiekt został wkopany w miejscu, gdzie posadzili 1000 drzew.

- Oczywiście przystaliśmy na ich propozycję. Dostaną drewno, później wspólnie, podczas kolejnych zajęć, wkopiemy je w miejscu, gdzie posadzili drzewa. Mamy nadzieję, że będzie to pamiątka na długie lata – podsumowuje Anita Wasiuk.

Tydzień wcześniej 500 dębów, przy Arkonce, posadzili uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr. 69.